Działalność Zagraniczna

Kitzsteinhorn 2000
Marcin Czart
/ Kategorie: Wyprawy zagraniczne

Kitzsteinhorn 2000

Tegoroczna wyprawa miała przed sobą dwie możliwości, albo szybko uda się przekopać korytarzyk pod Cyklopengangiem, albo spróbować w Zeferethohle. Jeśli obie drogi okażą się ślepe to może być nasza ostatnia wyprawa na Kitza, a na to nie chcieliśmy pozwolić. Zaczęliśmy od Feitcherschachthohle, otwór jak zwykle odkopany przez Richarda, wymagał tylko niewielkich poprawek.
Od razu na biwak wchodzą Henryk z Młodym a w drugiej dwójce Janek i ja. Biwaczek zakładamy na końcu Cyklopengangu w zacisznym miejscu, od przodka dzieli nas tylko jedna studnia, za to do wody mamy troszkę dalej. Jeszcze przed wyjazdem kierownik określił że jeśli nie przekopiemy się w ciągu czterech szycht to problem odpuszczamy. Nie tracąc czasu rzucamy się do kopania, kopiemy, kopiemy i nic. Po trzech szychtach powoli zaczynamy wątpić, szukamy innych możliwości, może by tak spróbować na dnie? Na czwartą szychtę poszliśmy z Jankiem z założeniem że kopiemy dalej, bo wszak trzeba coś robić.Po sześciu godzinach pod stropem pojawił się mały prześwit, zamiast kopać szerokim frontem wybieramy pod stropem aby jak najszybciej zobaczyć co jest dalej. I tak nam puściło, kiedy tylko pojawiła się szansa że Janek się przeciśnie przepuszczam go do przodu. Puściła mała salka a za nią znowu jest nisko, dobrze że to piaseczek, saperka i do przodu, kolejny przełaz i jeszcze jeden i jeszcze. Kiedy udaje się podnieść głowę widzimy rozszerzający się korytarz. Po kilku metrach z korytarza zrobiły się galerie. Nazwaliśmy je Kryształowe Galerie z powodu polew kalcytowych śmiesznie wykapanych przez wodę. Z powodu kaprawego światełka wracamy na biwak nie dochodząc do końca. Na biwaku spotykamy oprócz chłopaków Richarda, który przyszedł nas odwiedzić. Zaskoczeni że puściło udali się w trójkę kontynuować eksplorację. Od miejsca gdzie skończyliśmy znaleźli ciąg studni oraz kontynuację galerii. My wychodzimy na słoneczko a na nasze miejsce wchodzą Kuba i Wojtek. Na górze następują zmiany personalne, opuszcza nas Krzysztof ale za to pojawia się Andrzej z Furkiem oraz Philipe Odrae z Nicei. Na biwaku kolejne szychty przynoszą nowe metry, głównie eksplorowany jest ciąg w dół, zaczynający się Owczą studnią. Jaskinia jest na tyle głęboka że działalność jest coraz mniej efektywna, a czasu na działalność zrobiło się mało. Na ostatni biwak weszli Agnieszka, Philipe oraz Janek. Dostają od Andrzeja polecenie sprawdzenia końcówki galerii. Galerie te rozwijają się na południowy-wschód, w stronę kotła. Jeśli uda nam się przejść wystarczająco daleko na wschód mamy szansę ominąć duży uskok a poza tym zrobi się bliżej wywierzyska, które leży jakieś 800 metrów poniżej przodka. Po przeliczeniu pomiarów okazuje się że pogłębiliśmy jaskinię, ma jakieś -704m. Końcówka galerii oberwała się wielką studnią nazwaną Studnią Umarłych Nacieków, za nią kaskadki potem studnia i niestety wąska szczelina. Agnieszka i Janek przeszli tą szczeliną jakieś 40 metrów ale dalej jest ciaśniej. Tak więc pozostaje nam na rok następny otwarty ciąg od sali Proroka, gdzie na szychcie pomiarowej Kuba i Wojtek odnaleźli drogę przez zawalisko i stanęli nad studnią. Na koniec do jaskini wszedłem z Andrzejem, mieliśmy zorientować się w którym kierunku prowadzić eksplorację za rok i wynieść biwak. Wspierani przez Młodego i Philipa wynieśliśmy biwak, podciągnęliśmy gdzieniegdzie sznury i zreporęczowaliśmy pierwsze 80 metrów jaskini.



W wyprawie udział wzięli- Agnieszka Gajewska, Krzysztof Recielski, Marcin Gala (Młody), wszyscy z SW W-wa, Andrzej Ciszewski-kierownik, Jan Kućmierz, Henryk Nowacki, Jakub Nowak, Wojciech Sieprawski, Marcin Czart wszyscy KKTJ oraz Philipe Odrae, Francja. Z Polski wyjechaliśmy 19 marca, w Alpincenter byliśmy w poniedziałek 20. Do jaskini weszliśmy 21, działalność skończyliśmy 31. Przez te dziesięć dni odkryliśmy 1300 m nowego, pogłębiając jaskinię o ok. 70 metrów. Oby tak zechciało dalej czego życzę wszystkim działający

Autor: Marcin Czart

Previous Article Lampo'99
Next Article Lampo'00
Print
86
  • Gallery
  • Contact
  • Komentarze
Marcin Czart

Marcin CzartMarcin Czart

Other posts by Marcin Czart
Contact author

Please login or register to post comments.

Please solve captcha
x