Działalność zagraniczna

Marcin Czart

Marcin CzartMarcin Czart

Other posts by Marcin Czart
Contact author

Lampo 2018

1 turnus

Marcin Czart 0 102 Oceny artykułu: Brak ocen

Lampo 2018
W ubiegłym roku w wyniku naszej działalności w Leogangu w CL3, którą łączymy z Lampo, w partiach kierujących się we właściwym kierunku zamknęliśmy wszystkie ewidentne przodki. Od strony Lampo czyli w PL2 dotarliśmy z poręczowaniem i pomiarami do biwaku z którego mogliśmy dojść w rejon możliwych połączeń z CL3. W jaskini Smoczej ładnie puszczało, dotarliśmy jakieś 200 m nad partie w CL3 ale do PL2 z tego miejsca jest jeszcze daleko. Jej położenie dało nam jednak nadzieję na znalezienie ciągów, które z innego kierunku doprowadzą nas do Lampo.

Lampo'17

Marcin Czart 0 212 Oceny artykułu: Brak ocen

W ubiegłym roku ze względów na mniejszy skład osobowy nie posunęliśmy eksploracji znacząco. W tym roku było trochę lepiej, przynajmniej na pierwszym turnusie.

Większość z nas dociera do chatki w sobotę 29 lipca. W niedziele opóźnieni przez poranna zlewe, wyrusza do góry pierwsza ekipa. Sylwia, Madzia, Agata, Sławek, Tomek, Andrzej i Marcin. Ogarnięcie "kondonki" i rozbicie namiotów przebiegło bez problemów. Na koniec przygotowanie tego co ma zlecieć następnego dnia i pozostało czekać na śmigło.

Lampo'06

I turnus

Marcin Czart 0 92 Oceny artykułu: Brak ocen

Forpoczta wyprawy w składzie Wódz, Furek, Puma, Snupi i Misiek, wyjechała z kraju 20 lipca. Po niezbyt męczącej podróży wieczorem dotarli do Chatki gdzie dołączyli do mieszkających tam grotołazów z Belgii.
Następnego dnia Puma, Snupi i Misiek odwiedzili rowerami malownicze wąwozy w Au a Wodzu i Furek wspomagani Miłoszem załatwili u leśników klucz od szlabanu, który pozwalał podjechać samochodem w rejon Durkaru. Wieczorem symboliczna osiemnastka Furka i następnego dnia rano w góry wyruszyli Miłosz, Snupi i Misiek

Lampo'99

Marcin Czart 0 116 Oceny artykułu: Brak ocen

Druga połowa wakacji roku pańskiego 1999, jak zwykle dla członków KKTJ, była radosnym czasem spędzonym na karze. Kar to skrót od nazwy Nebelsbergkar, sporej dolinki zawieszonej nad doliną Saalachu w masywie Leoganger Steinberge. Wzmocnieni ekipą Speleoklubu Warszawskiego, pojawiliśmy się w Austrii w końcowych dniach lipca.

RSS

Please solve captcha
x