Nie tylko jaskinie...

Wyprawy, wyjazdy, wypady których głównym celem nie były jaskinie...

Kazbek 2013

Tomasz Snopkiewicz 0 15 Oceny artykułu: Brak ocen

Pomysł wyjazdu do Gruzji powstał w głowie Florka i to On zaraził pozostałych uczestników...

Jeszcze w tzw. międzyczasie miał się odbyć wyjazd na Gloka - jako sprawdzenie się i przetestowanie sprzętu przed Gruzją... niestety pogoda sobie w okolicach Maja zrobiła powrót do zimy... Nie pojechaliśmy do Austrii - i raczej dobrze... w ciągu trzech dni spadło ponad metr śniegu...
Wracając do wyjazdu do Gruzji...

Przewoźnikiem naszym był Wizz - co w sumie nie jest dziwne - tani lot z Katowic. Przyjechaliśmy samochodzikiem jakoś przed północą i samochodzik został na strzeżonym parkingu...
Samolot jak samolot - obyło się bez klaskania przy lądowaniu - ktoś już zaczynał naszą narodową wiochę... ale na szczęście ludkowie nie podchwycili...

O powierzchniowych wyprawach grotołazów słów kilka

Krótki opis 6 - ścio tygodniowego wypadu w Himalaje Indyjskie

Magdalena Kogut 0 48 Oceny artykułu: 5.0

Miało być tak: 6 osób, z czego dwie rezygnują, dwie nowe wchodzą na ich miejsce i jedziemy. Jak to zazwyczaj bywa, im bliżej było planowanego terminu wyjazdu, tym więcej problemów organizacyjnych. A może nie tam, tylko gdzie indziej, a może na krócej itd. Koniec, końców w składzie zostały dwie osoby, które doszły, na miejsce tych, które wyszły, czyli: Magda Zdunek i ja.
Po ostatecznym podjęciu decyzji, że jedziemy rozpoczęły się przygotowania: zwerbowanie dodatkowych osób (w postaci męskich ciał, czyli Marcina i Piotrka), załatwianiu formalności, planowaniu tego, co chcemy zobaczyć, no i 3 sierpnia Anno Domini 2006 wylecieliśmy w stronę upragnionych Himalajów (lot wielce szanowaną linią Aeroflot:)).

RSS