Działalność zagraniczna

Jakub Nowak

Jakub NowakJakub Nowak

Other posts by Jakub Nowak
Contact author

Hagen 2018

Meander po strop

Jakub Nowak 0 295 Oceny artykułu: 5.0

W tym roku udało mi się zabrać na wyprawę w austriackie Hagengebirge już po raz piąty. Tym razem znowu samotnie reprezentowałem Nasz klub, za to po raz pierwszy pojechałem na pierwszy turnus…

Mala Boka 2017

Jakub Nowak 0 108 Oceny artykułu: Brak ocen

Korzystając ze Święta Trzech Króli, w pierwszym tygodniu stycznia br. razem z Przemkiem i Florkiem udaliśmy się na szybki wypad do słoweńskiej jaskini Mala Boka, organizowany przez bratni STJ KW Kraków. 

Dla niewtajemniczonych: Mala Boka jest dolną częścią systemu, który tworzy razem z Polską Jamą lub inaczej jaskinią BC-4. Cały system ma 9,9 km długości, 1319 m deniwelacji i pod tym względem jest bodaj drugim po Lamprechtsofen najgłębszym trawersem jaskiniowym na Ziemi. Dlatego na własny użytek nazywam tą jaskinię małym Lampo... chociaż potencjalnie słoweńska jaskinia może tę austriacką przerosnąć, ale to wymaga jeszcze wiele lat pracy w masywie.

Hagen 2016

Jakub Nowak 0 151 Oceny artykułu: Brak ocen

W tym roku na drugi turnus w Hagengebirge z KKTJ'otu jedzie nas dwóch - Przemek i Kuba.
30 lipca umówieni z Adamem w Katowicach startujemy dużą Dacią i po kilku godzinach lądujemy pod podejściem, aby po następnych 4 i pół godzinie dotrzeć do bazy. Wszystko dzięki łaskawej pogodzie. Ładujemy się do namiotu i już zaczynamy czuć presję kierownika na wyjście na biwak... 

Hagen 2015

Jakub Nowak 0 131 Oceny artykułu: Brak ocen

Tegoroczną przygodę z austriackim Hagengebirge zaczynam 31 lipca w autobusie do Salzburga. Autobus jest nabity ludźmi jakby jechał do Zakopanego, więc po nocy w kucki wysiadam z niego wyjątkowo wypoczęty ;)

Z dworca odbiera mnie Jarek wracający po pierwszym turnusie, podrzuca pod masyw i już mogę samotnie podchodzić do bazy. Po osiągnięciu celu pakuję się do nowiutkiego namiotu. Na miejscu okazuje się, że machina eksploracyjna działa sprawnie i już mogę wchodzić na biwak, tylko czekamy na resztę spóźnionej ekipy.

Hagen 2014

meander na -600

Jakub Nowak 0 140 Oceny artykułu: Brak ocen

W tym roku, jako jedyny "zdrajca" z KKTJ-otu uczestniczyłem w międzyklubowej wyprawie w austriacki masyw Hagengebirge.

W piątek, 1 sierpnia z Krzyśkiem dojeżdżamy do Katowic, skąd zabiera nas Darek B. i Ola zmierzający na wyprawę znad morza. Przejmuję kierownicę i o świcie następnego dnia lądujemy na parkingu, wysoko nad niemieckim Berchtesgaden. Śpimy 2-3 godziny i podchodzimy szlakiem do jeziora Seeleinsee i dalej już bez szlaku przez zieloną granicę na stronę austriacką. Musimy się spieszyć, bo goni nas burza. Witamy się, słuchamy opowieści o trwającej wyprawie i logujemy się w namiotach.

RSS

Please solve captcha
x