Artykuły

Lampo 2018

1 turnus

Marcin Czart 0 83 Oceny artykułu: Brak ocen

Lampo 2018
W ubiegłym roku w wyniku naszej działalności w Leogangu w CL3, którą łączymy z Lampo, w partiach kierujących się we właściwym kierunku zamknęliśmy wszystkie ewidentne przodki. Od strony Lampo czyli w PL2 dotarliśmy z poręczowaniem i pomiarami do biwaku z którego mogliśmy dojść w rejon możliwych połączeń z CL3. W jaskini Smoczej ładnie puszczało, dotarliśmy jakieś 200 m nad partie w CL3 ale do PL2 z tego miejsca jest jeszcze daleko. Jej położenie dało nam jednak nadzieję na znalezienie ciągów, które z innego kierunku doprowadzą nas do Lampo.

Lampo'06

II turnus / Podsumowanie

Jakub Nowak 0 84 Oceny artykułu: Brak ocen

Przyjeżdżając z drugim turnusem wiedzieliśmy, że pogoda znowu nie rozpieszcza wyprawowiczów, zatem na górę wychodzimy dopiero po dwóch dniach, gdy woda z dolnego otworu Lampo przestała już wylewać przed chatkę.
Moim "idee fix" w tym roku było pokonanie meandra w Furkashcacht. Dwa lata temu pokonał mnie meander, rok temu śniegi, więc w tym wypadało podjąć kolejną próbę. Razem z Aśką udajemy się do niego, mierzymy i jednocześnie kontynuujemy eksplorację. Po 140 metrach osiągamy salę, a po dalszych dwudziestu - stajemy nad dużą studnią z wodą - koniec Meandra Nocków! Wychodzimy mocno zmęczeni, ale zadowoleni.

Lampo'06

I turnus

Marcin Czart 0 85 Oceny artykułu: Brak ocen

Forpoczta wyprawy w składzie Wódz, Furek, Puma, Snupi i Misiek, wyjechała z kraju 20 lipca. Po niezbyt męczącej podróży wieczorem dotarli do Chatki gdzie dołączyli do mieszkających tam grotołazów z Belgii.
Następnego dnia Puma, Snupi i Misiek odwiedzili rowerami malownicze wąwozy w Au a Wodzu i Furek wspomagani Miłoszem załatwili u leśników klucz od szlabanu, który pozwalał podjechać samochodem w rejon Durkaru. Wieczorem symboliczna osiemnastka Furka i następnego dnia rano w góry wyruszyli Miłosz, Snupi i Misiek

Lampo'05

II Turnus Lampo 2005 + Podsumowanie

Jakub Nowak 0 77 Oceny artykułu: Brak ocen

Pod chatkę mimo wszystko przyjeżdżamy tego samego dnia czyli 6 sierpnia. Aśka, Adam, Przemek i ja lokujemy się w chatce... i pełni nadziei oczekujemy poprawy pogody. W międzyczasie odprawiamy Jacósia i obie Madzie, przyjmujemy przemoczoną, schodzącą ekipę z I turnusu, przyjeżdża Agnieszka, Kaśka, Krzysiek... i oczekujemy poprawy pogody. Do górnego obozu udaje się nam podejść dopiero 9 sierpnia, ale już 11-ego, po zejściu większości świeżego śniegu, wchodzimy do jaskini. W międzyczasie Andrzej, Ewa i Furek muszą zejść na dół i jechać do Polski, zostajemy bez wodza...
W CL-3 niestety nie udaje nam się obadać właściwego problemu, ale Kaśka, Adam i Przemek mają okazję poznać kawałek dziury. Jak się później okazało, dla większości z nas była to największa akcja na wyprawie...

Lampo'05

I turnus

Renata Tęczar 0 112 Oceny artykułu: Brak ocen

Tegoroczny I turnus
wyprawy "Lampo'05" upłynął pod znakiem parasola, bałwanka i sanek...
Mogliśmy zaobserwować wiele interesujących zjawisk przyrodniczych, głównie atmosferycznych, szczególnie opadów...
Prawie z powodzeniem opracowaliśmy nowy, o wiele szybszy i wymagający minimalnego wysiłku sposób budowania igloo - wersja alpejska.
W celu tym należy rozbić namiot, następnie w środku rozłożyć karrimatę - a najlepiej dwie, żeby było cieplej i miękcej, rozciągnąć śpiwór - najlepiej puchowy, ciepło się ubrać, wejść do śpiwora, położyć się i czekać... Natura zrobi za nas resztę...

RSS